Przystanek:Północ
Karolina Stępniewska
NIP: 8222358663
REGON: 367137163
Nr konta: 40 1050 1894 1000 0090 8292 8491
Zorza polarna to jedno z tych zjawisk, które znajduje się na liście marzeń wielu podróżników. I trudno się dziwić – migoczące na nocnym niebie zielone, fioletowe i różowe światła wyglądają jak coś nie z tego świata. Do tego są nieprzewidywalne, co tylko dodaje im tajemniczości i sprawia, że ich „upolowanie” staje się prawdziwą przygodą.
Islandia to jedno z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji zorzy. Mieliśmy to szczęście widzieć zorzę na wyspie na własne oczy wielokrotnie (czysta statystyka, bo jesteśmy w tym kraju kilkanaście razy w roku ;)). Jeśli więc planujesz wyjazd i chcesz zwiększyć swoje szanse na zobaczenie tego spektaklu na żywo, w tym przewodniku podpowiemy Ci, kiedy, gdzie i jak najlepiej polować na zorzę polarną.
Zorzę można zobaczyć od września do marca, ale najlepszy czas to okres od października do lutego. Wtedy noce są najciemniejsze, a dłuższa noc oznacza większą szansę na jej pojawienie się. Latem zorza na Islandii jest niestety niewidoczna – białe noce sprawiają, że niebo nigdy nie robi się wystarczająco ciemne.
To, że zorza występuje w danym miesiącu, nie oznacza jeszcze, że pojawia się na niebie każdej nocy. Wpływ na to mają aktywność słoneczna i warunki atmosferyczne. Najlepiej więc zaplanować na Islandii kilka wieczorów na jej poszukiwanie – jeśli pierwszej nocy się nie uda, zawsze można spróbować nazajutrz.
Największe szanse są pomiędzy 21:00 a 2:00, choć zdarza się, że pojawia się wcześniej lub później. Warto więc być cierpliwym i gotowym na dłuższą obserwację.
Przed wyjściem na poszukiwania dobrze jest sprawdzić prognozę aktywności zorzy. Można to zrobić na stronie Vedur.is, która pokazuje zarówno prognozy, jak i zachmurzenie – a to właśnie chmury są największym wrogiem „łowców” zorzy. Jeśli niebo jest mocno zachmurzone, szanse na zobaczenie zorzy są praktycznie zerowe.
Zorza polarna na Islandii potrafi pojawić się nagle i równie szybko zniknąć. Co więcej, czasem trzeba na nią czekać nawet kilka godzin w środku nocy. Warto więc uzbroić się w cierpliwość oraz odpowiednio się przygotować
Każdy ma swój sposób na polowanie na zorzę – niektórzy wolą organizowane wycieczki, inni działają na własną rękę. Każda opcja ma swoje plusy i minusy.
Krótko i konkretnie: nie.
Nawet jeśli spełnisz wszystkie warunki – wybierzesz najlepszy miesiąc, najlepszą godzinę, znajdziesz się w idealnym miejscu i sprawdzisz prognozy – nie ma żadnej gwarancji, że zorza się pojawi. Jest to zjawisko naturalne i nieprzewidywalne.
Ale jedno jest pewne – jeśli uda Ci się ją zobaczyć, to będzie to jedno z najbardziej magicznych doświadczeń w Twoim życiu. A jeśli się nie uda? Cóż, zawsze można wrócić na Islandię jeszcze raz.
Nie tylko piszemy o zorzy polarnej na Islandii – pomagamy też ją faktycznie zobaczyć! Organizujemy kameralne wycieczki, podczas których priorytetem jest właśnie polowanie na to niezwykłe zjawisko. Na bieżąco śledzimy prognozy pogody i aktywność zorzy, a jeśli warunki się zmieniają, wsiadamy w auto i jedziemy nawet kilka godzin dalej, by znaleźć czyste niebo. Zawsze mamy ze sobą gorącą herbatę w termosie i ciepłe ubrania, żeby czekanie na zorzę było jak najbardziej komfortowe. Jeśli chcesz przeżyć tę przygodę z nami, sprawdź nasze wyprawy: Islandia – wycieczki w poszukiwaniu zorzy.